Finał Rok Cup International, 19-23.10.2016, Włochy

74

Wielki Finał Rok Cup International.Ogromna impreza, 170 zawodników w mojej kategorii, z całego świata, z kilkudziesięciu krajów. Podzielili nas na 5 grup. Dostałem numer 562. Na czasówkę przydzielili mnie do grupy 3, razem ze mną Włosi, Amerykanie, Chilijczyk, Chińczyk, Nowo Zelandczyk, Hiszpan, kierowcy z RPA i oczywiście Polacy. Bardzo mocna grupa. W pierwszym dniu Finału zabrakło odrobiny szczęścia, ale dzień bardzo udany. Od rana okropnie padało. W starcie do czasówki na mokrym torze zalałem silnik i musiałem sam walczyć z czasem, a na koniec zgasł na torze silnik, ostatecznie 22 czas w mojej grupie.
Kolejnego dnia, w piątek startowałem z 3 wyścigach kwalifikacyjnych. Do każdego z nich musiałem startowac dopiero z 22 miejsca po tej nieszczęsnej czasówce. Każdy z wyścigów miał swoją historię. W pierwszym w połowie wyścigu przejechał po mnie kolega i zdemolował mi gokarta. Ale się wkurzyłem , z połamanymi mocowaniami i urwanymi osłonami z ostatniej pozycji tak ich goniłem ,że jeszcze zdążyłem dogonić stawkę i zaliczyłem 8 czas wyścigu!
Drugi wyścig przejdzie do historii. Na początku wyścigu uczestniczyłem w drobnej kolizji i z 22 miejsca znalazłem się na ok 30 miejscu ale potem szalona jazda, 8 wyprzedzeń i powrót na 22 miejsce i 12 czas wyścigu.
Najgorszy był trzeci wyścig. Na starcie zadusiłem silnik i po pierwszym kółku wylądowałem na 28, jedno kółko na zebranie sił i w następnych po 3 brałem na każdym, aż do 4 kółka na którym byłem już 22. Paskudny faul gościa, dostaję w boczek, zepsuty kart, i właściwie po wszystkim. Finały już niestety bezemnie.

Skomentuj

Możesz używac znaczników HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>